Rynek główny w Krakowie, zimą
Kraków w nocy
Kraków, nocne dekoracje

Dla fanów zagranicznych podróży pisałam już o Maroku, które skradło moje serce, oraz miejscach na Teneryfie, gdzie można znaleźć spokój i inspirację. Ale przecież nawet krótki wypad na weekend potrafi zdziałać cuda i dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Dlatego dziś…

Jakie miejsca odwiedzić w Krakowie w weekend?

Chętnie podzielę się z Wami swoją wiedzą. Do Krakowa jeżdżę bardzo często i o każdej porze roku. Lubię klimat tego miasta i fakt, że jest tak inne od biznesowej stolicy. Artystyczny, z duszą i niespieszny – taki jest Kraków. Często jeżdżę tam na warsztaty malowania lub żeby spotkać się z przyjaciółmi. Teraz, zimą, Kraków jest szczególnie piękny. Nocą miasto iskrzy światełkami, w dzień odkrywa swoje najskrytsze tajemnice. Zapraszam Was do wspólnego spaceru po moich ulubionych miejscach.

Klimatyczny i kultowy krakowski Kazimierz

Wydaje się, że to osobne miasto, z innej epoki, a nawet innego kraju. Centrum żydowskiej kultury i artystycznej bohemy, miejscami surowe, miejscami barwne, nikogo nie zostawia obojętnym.

Kraków, dzielnica żydowska, klimatyczne miejsca

Autentyczne, przedwojenne szyldy sklepów, klimatyczne galerie i księgarnie, artystyczne murale – to wszystko tworzy specyficzny klimat tej dzielnicy

To miejsce kontrastów. Piękne, odrestaurowane kamienice i luksusowe hotele sąsiadują ze starymi, podupadającymi domami i zaniedbanymi uliczkami. Klimat tworzą stare żydowskie cmentarze i synagogi (na ulicy Miodowej, Warszauera, Jakuba, Józefa  i Szerokiej z aż trzema żydowskimi świątyniami). Znajdziecie tam mnóstwo restauracji serwujących dania kuchni żydowskiej, starych pracowni rzemieślniczych, galerii sztuki, księgarni i antykwariatów. Moje ulubione miejsca w tej dzielnicy to: kameralna, nastrojowa galeria LueLue z grafikami, zdjęciami i kartkami na Miodowej 22. Niedaleko, na Szerokiej 16, w budynku dawnej synagogi mieści się klimatyczna księgarnia wydawnictwa Austeriabooks. I tuż obok restauracja Hamsa Restobar (wejście od Miodowej lub Szerokiej) z najlepszym humusem, jaki w życiu jadłam, pięknym wnętrzem i cudowną obsługą w koszulkach z napisem: „make humus not war”.

Rynek Główny – wpisany na listę UNESCO jako jeden z pierwszych obiektów na świecie

Warto przejść się uliczkami Starego Miasta poza sezonem, gdy nie ma tu tłumów turystów. Wszędzie jest blisko, więc 20 minut spaceru wystarczy, żeby poczuć klimat tego miejsca. Tutaj nie będę oryginalna – uwielbiam Sukiennice, Ratusz, kościół Mariacki i centralne miejsce placu z kramami kwiaciarek, straganami, kawiarenkami, dorożkami i gołębiami.

stare miasto w Krakowie, spacer

Wawel – serce Krakowa i tajemnicze miejsce mocy

Tutaj znajdują się najważniejsze zabytki: Zamek Królewski i Katedra Wawelska (największa polska świątynia). Miejsce koronacji i pochówku naszych królów, a dziś szczególnie zasłużonych Polaków. Jeśli mam czas, to wspinam się po licznych schodach na Wieżę Zygmuntowską, by dotknąć słynny dzwon Zygmunta, który ma podobno moc spełniania marzeń ;-). Trudno też nie wspomnieć o słynnym wawelskim czakramie. Łatwo go znajdziecie. Po wejściu na dziedziniec, po lewej stronie zobaczycie grupkę osób, przylegających do ściany. Ci, którzy wierzą w tę legendę, w ten sposób czerpią energię czakramu.

Wawel, czakram, miejsce mocy

Zdaniem wielu ezoteryków Wzgórze Wawelskie jest miejscem magicznym. Mimo, że ta teza jest kontrowersyjna, ja też wierzę, że promieniuje jakąś niezwykłą mocą.

Wawel położony jest na malowniczym wzgórzu, otoczony murami obronnymi. Przyciąga turystów z całego świata i z pewnością jest najsłynniejszym polskim zabytkiem. Jest wyjątkowe nie tylko ze względu na wartość historyczną, ale także kosmopolityczną atmosferę. Zachwyceni naszymi narodowymi skarbami obcokrajowcy, ludzie wierzący i artyści. Tu łatwo można nawiązać nowe znajomości, a czasem nawet przyjaźnie. Podczas ostatniego spaceru poznałam tam cudowną parę z Francji. Malarka, dumna ze swojego wieku i siwych włosów wraz synem, podziwiali Kraków za jego piękno i duchową atmosferę.

Kraków, Wawel, mury obronne

Kraków nocą – feeria świateł i klimatyczne kawiarenki

Mróz i śnieg jeszcze dodają uroku temu miejscu. Muszę przyznać, że naprawdę jestem pod wrażeniem świetlnych dekoracji w Krakowie. Szczególnie Rynek Główny wygląda jak z baśni disneya. Po spacerze, można ogrzać się w którejś z restauracji lub kawiarni. Razem z przyjaciółką wybrałyśmy jednomyślnie pijalnię czekolady…No i na koniec wystawę obrazów w klimatycznej kawiarnio-galerii na Konfederackiej 4.

Świetlne dekoracje w Krakowie
Życie nocne w Krakowie

Podczas wernisażu, jedna z koleżanek zrobiła mi zdjęcie z Magdą Trebert – cudowną przyjaciółką i autorką większości zdjęć na blogu

Podziel się!